Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 9865
Wysłany: Sro 18 Mar, 2009 18:08 Kaszka na twarzy
no właśnie ostatnio mam całą twarz obsypaną jakimiś krostkami ale takimi podskórnymi dosłownei taka kaszka
nie wygląda to za fajnie i za bardzo nei wiem co z tym zrobic
musze kupić wapno dziś napiłam sie takiego do dzieci bo zawsze to juz coś
niczego ostatnio nowego nie uzywam krem kupiłam ale to juz dawno i nie wiem czy ta kaszka była juz wcześnie ,
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 9865
Wysłany: Sro 18 Mar, 2009 21:14
nadzwyczajna, własie że ja przez odtatnie pare dni nie jadłam zadnych cytrusów ani pomidorów wiec jak by było od tego to chyba by juz zeszło , kurcze sama nie wiem
nie wygląda to za fajnie zresztą pewnie wiesz
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 18:56
i może sprawdz terminy ważności kosmetyków ,używasz cieni? -możet ez masz jakies nowe mydło albo szampon ktory uczula ... mnie ostatnio twarz ciągnie czuje że jest za sucha i szczyoie wręcz-tormentiol zwykły mi pomógł ...
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 20:15
sabina napisał/a:
a on jest na recepte czy nei ?
raczej nie , ale dawno nie kupoiwałam więc może cos się zmieniło, a suchą skórę na twarzy to ja tez mam, ale często tak własnie przez zime się dzieje bo powietrze w domu przesuszone, sztuczne ogrzewanie ,mało słońca , jak miałam problem ze skóra ciągle coś mi tam wyskakiwało, swędziało to w aptece poleciła mi zwykłą witamine A , na pewno ci nie zaszkodzi
Sabinko ... i jak sobie poradziłaś z tą kaszką na twarzy ... ? Ja między innymi właśnie zdecydowałam się na odchudzanie ze względu na to co się stało z moją cerą ... Zawsze miałam śliczną, gładziutką cerę, ale jak tylko zaczynam jeść dużo, tłusto i tyję to twarz mam usianą taką właśnie poskórną kaszką, której za żadne skarby usunąć nie mogę ... Staram się ją wysuszać różnymi preparatami, nawet stosowałam jakiś taki środek dezynfekujący który zabija wszelkie bakterie, grzyby i różne inne świństwa ... ale to nie pomaga ... gorzej, że ta moja kaszka jednego dnia jest biała, drugiego dnia robi się czerwona ... mam w zasadzie z 5-6 takich większych tych grudek i normalnie nie mam na nie siły ... wyciskać się ich nie da ... nie wiem co z nimi robić ... może zmiana diety na zdrowszą trochę pomoże ...
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5166
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2010 13:28
No właśnie dziewczyny ja tez tak mysle ze to za duzo białka bo mam identycznie od kiedy czaczelam diete chyba jaja i sery i ryba biale mieso .Tyłek rosnie, pychol w kaszce normalnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum