Chciałabym otworzyć dyskusję na temat diety paleo. Nie wiem czy znacie taką dietę, ale ja się z taką styknęłam i zastanawiam się ile tak naprawdę ludzi o niej wie.
Może przybliżę Wam trochę teorie na temat tej diety?
Otóż pewien ekspert żywieniowy Loren Cordain uważa, że nasi przodkowie dzięki temu co spożywali nie tyli, nie chorowali na te wszystkie choroby na które my zapadamy teraz. Właśnie dzięki diecie paleo czyli dzięki temu co jedli. A jedli to co upolowali, nie przetworzone produkty, mięso.
Co myślicie o tej diecie? Mam nadzieję, że będzie zainteresowanie to rozwiniemy temat Bo chętnie przejdę na taką dietę…
Hmmm wydaje mi się, że jest podobna do diety chińskiej lub japońskiej, gdzie je się tylko naturalne, nie przetworzone rzeczy. Niestety, w dzisiejszych czasach naprawdę trudno o zdrową żywność, pozbawioną całkowicie konserwantów i chemii. Ale poczekajmy aż ktoś się wypowie, bo możliwe że się mylę. Pozdrawiam
Masz po części rację, teraz wszystko jest chemicznie zakonserwowane. Jednak znalazłam trochę informacji o tym i sugeruje się, że ważne jest, aby ograniczyć smażone na dużej ilości tłuszczu. A aprobowane jest gotowane mięso.
Ponadto produkty wysoko-węglowodanowe (cukier) powodują, że tyjemy. Ponieważ nie nasycają nas dopóki nie zjemy więcej ilości kalorii jaka jest nam potrzebna. A i uczucie sytości zostaje na krócej.
Poza tym można jeść normalnie, jedynie ograniczać niektore produkty, więc mi się wydaje, że chyba jest ona możliwa do przyjęcia przez ludzi
Dieta paleo ma ograniczyć spożywanie tłuszczy i węglowodanów. To co znalazłam, że należy wykluczyć z diety to:
* rośliny strączkowe (bób, fasola, groch)
* zboża (i produkty zbożowe)
* ziemniaki
* nabiał (wszelkie produkty mleczne, których uzyskanie w epoce kamienia nie było możliwe, bo nikt ni hodował krów)
* sól i pieprz
* nabiał (wszelkie produkty mleczne, których uzyskanie w epoce kamienia nie było możliwe, bo nikt ni hodował krów)
* sól i pieprz
hmm nabiał, czyli nawet mleka prosto od krowy? akt, ze jest o wiele bardziej tłuste niz te ze sklepu, ale za to zdrowsze, a co ze zsiadłym mlekiem? można je zrobić ze zwykłego krowiego mleka bez dodatkowych chemii.
Ale pieprzu już kompletnie nie rozumiem. Pieprz jak i wszelkie ostre przyprawy działają pobudzająco na nasz układ trawienny i przyspieszają spalanie tłuszczu.A poza tym, skoro sól powoduje tycie i nie używamy jej, to jeśli mielibyśmy dodatkowo zrezygnować z pieprzu to szybko ludzie będący na diecie zrezygnowali by bo jedzenie bez smaku...nie smakuje, a przecież bycie na diecie nie oznacza wegetacji i spożywania ascetycznych posiłków pozbawionych smaku
Może zacznę od pieprzu Można doprawiać potrawy wszystkimi przyprawami ziołowymi więc wydaje mi się, że rezygancja z pieprzu może być łagodna i nie musimy tego odczuć. Ja na przykład pieprzu nie używam... nie wiem, jakoś wolę inne - np. bazylia, tymianek, oregano itd.
Co do mleka. Według naukowca przodkowie nasi nie potrzebowali produktów mlecznych, nie hodowali krów więc nie jest to niezbędne dla naszego organizmu. Dlatego mamy tak wielu ludzi uczulonych na mleko (a jest ich sporo), my również możemy być a nie wiemy o tym. produkty mleczne można jeśli już chcemy zgrzeszyć troszkę : jogurty naturalne ze świeżymi owocami, masło.
Jeszcze co do mleka - znam wielu ludzi ktorzy nie piją, nie jedzą nic mlecznego bo zwyczajnie nie lubią...
no oczywiście, wielu ludzi nie lubi przetworów mlecznych, ale zawierają one mnóstwo białka które wspomaga odchudzanie. np taki jogurt naturalny czy maślanka która dodatkowo wspiera flore bakteryjną w organiźmie
co do przypraw to zgadzam się z Tobą, jest mnóstwo ziół które dają genialny smak, ale to zależy od gustu bo ja lubię ostro przyprawione potrawy
Oczywiście, że tak Ale akurat w diecie paleo białko powinno stanowić jedynie 19-35% więc wydaje mi się, że to niewiele,a jedząc jogurty jeśli lubimy to z pewnością wzbogaci nasze menu o te białko. Poza tym przecież nie tylko produkty mleczne mają białko...A jajka, ryby, drób? Również zawierają sporo białka Więc eliminacja mleka i produktów mlecznych (nie wszystkich gdyż można niektóre jak wspomniałam) nie jest wcale taka straszna dla naszego organizmu
Dieta paleo ma ograniczyć spożywanie tłuszczy i węglowodanów. To co znalazłam, że należy wykluczyć z diety to:
* rośliny strączkowe (bób, fasola, groch)
* zboża (i produkty zbożowe)
* ziemniaki
* nabiał (wszelkie produkty mleczne, których uzyskanie w epoce kamienia nie było możliwe, bo nikt ni hodował krów)
* sól i pieprz
chyba nie rozumiem, skoro z diety należy wykluczyć rośliny strączkowe, zboża, ziemniaki, nabiał to co jedzą ludzie na tej diecie, skoro mozna tylko do 35% białka jesc? Można się żywić tylko rybami? bo przecież nie da się zjeść nie przetworzonej wołowiny czy wieprzowiny. pozdrawiam
Oczywiście, że nie możemy odciąć się od przetworzonych produktów - mięsa, ale możemy unikać innych takich jak:pasztety(które mają tyle konserwantów że szok), konserwy, wędlina paczkowana, dania z proszku itd).
Co można jeść? Jak najwięcej owoców i warzyw. I takim świetnym duetem w obiedzie są:
Duszone pomidory z brokulami na parze
Porcja miesa (jakiekolwiek mieso pasuje) i duza porcja warzywnej salatki
lub
Puszysty omlet pieczony w piekarniku z warzywami i resztkami miesa
surówka z marchwi, jabłek
Jest mnóstwo kombinacji z ktorych można wyczarować smaczne dania:)
Co do białka - najwięcej białka jest w produktach mlecznych - dlatego nie osiągniemy poziomu maximum białka kiedy wyeliminujemy te produkty mleczne.
Witam. Szczerze mówiąc to po raz pierwszy o niej słyszę. Sprawdziłam i uważam, że jest to jedna z tych nowych, cudownych diet która na dłuższą metę nie zda egzaminu. Dzisiejsze warunki, zanieczyszczenia środowiska nie pozwalają nam na powrót do " tego co było kiedyś" Trudno mi się zgodzić z tym, że kiedyś nie było fasoli, krów i ...... Jeśli wierzymy w ewolucje to mamy prawo tak myśleć....ale jak się do tego ma biblijna relacja o stwarzaniu...ze Bóg posadził ogród i stworzył zwierzęta każdego rodzaju a na końcu umieścił tam człowieka. Były krowy, kozy ...fasola, cebula .....zioła.....
Najlepiej korzystać po trochu ze wszystkiego co naturalne, jak najmniej przetworzone.
Zadbać o odpowiednia ilość białka i kalorii na dany dzień. Zjadać różne owoce z uwagi na ich wartości odżywcze i kolor. Z uwagi na ich kaloryczność możemy zjeść dwie porcje. Warzyw możemy jeść do oporu.
Nie końca się zgodzę..sama przeszłam na tę dietę z ciekawości..i czuję się o wiele lepiej niż wcześniej. Oczywiście, że do końca nie wrócimy do tego co było. To jest oczywiste, ale żeby trzymać się takiego schematu, że prawidłowa dieta powinna zawierać 56-65% produktów zwierzęcego pochodzenia, a 35-40% pochodzenia roślinnego. Z czego białka powinny stanowić 19-35%, ale węglowodany tylko 22-40%. Kwasów tłuszczowych powinno być 28-58% - nie musimy uparcie trzymać się tego, że kiedyś to było inaczej. To, że smażone dania, ociekające tłuszczem są nie zdrowe wiedzą wszyscy - nie musimy wracać do przodków, żeby to wywnioskować.
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Czw 09 Cze, 2011 22:04
kobieta45, pierwszy raz czytam o tej diecie i kurcze no póki co to w szoku jestem-będę sobie CIebie podczytywać no i oczywiście trzymam kciuki,żebyś osiągnęła swój cel
Dieta paleo jest mało znana jak narazie, ale nie doceniania na pewno. Można w nie trudny sposób przejść na tę dietę. Jednak potrzeba czasu i oczywiście cierpliwości, ponieważ wyeliminowanie niektórych rzeczy z menu jest trudne, nie powiem, że nie. Samo to, że możemy jeść wszystkie warzywa i owoce daje spore pole do popisu. W naszym kraju ziemniaki, ryż, kasza to podstawa każdego obiadu, a nie musimy wcale tego jeść. Wystarczy próbować nowych rzeczy, a przepisów w diecie paleo jest bardzo dużo.
Witam
ja znam i należę do zwolenników diety paleo. Nie dawno zaczęłam zmieniać swój styl życia i ta dieta jest jak znalazł. Chodzi mi głównie o to by odtruć moje ciało. Zamierzam ją stosować przez osiem tygodni a następnie zrobić wszystkie wyniki żeby sprawdzić jak wpłynęła na mój stan zdrowia. Dieta paleo ponoć znacznie poprawia stan zdrowia już w krótkim okresie. Stosowanie tej diety zapobiega otyłości, insulinoodporności, dyslipidemii, podagry, nadciśnieniu, choroby nerek i niealkoholowego stłuszczeniowego zapalenie wątroby. Ponad to wzmacnia nasze oczy, kości i uzębienie. Na razie po dwóch tygodniach straciłam 3 kilogramy, zniknęły zaparcia, mam więcej energii, chyba nawet poprawiła mi się cera. Jak będzie do końca mam szansę się przekonać już wkrótce.
Tak, dieta paleo to przede wszystkim styl życia, nie tylko dieta którą stosuje się do odchudzania. Często mamy wrażenie, że przecież dobrze się odżywiamy i nasz styl życia nie jest najgorszy, a wcale tak nie jest. Dzięki diecie paleo właśnie odtruwamy swój organizm z toksyn, których w produktach jest całe mnóstwo. A dzięki diecie paleo mamy szansę poczuć się lepiej, mieć więcej energii.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum